Bazy paliw nadrabiają opóźnienia inwestycyjne

AdobeStock_62331927.jpeg

Po kilku latach z rzędu dynamicznych wzrostów sprzedaży paliw na polskim rynku okazało się, że infrastruktura logistyczna służąca do ich magazynowania zupełnie nie przystaje do nowej sytuacji rynkowej. W mijającym roku właściciele baz paliw rozpoczęli szereg inwestycji, które mają dostosować podaż magazynów do zapotrzebowania ze strony firm paliwowych.

Zdecydowanie największa odpowiedzialność spoczywa tu na dominującym graczu krajowego rynku logistyki paliwowej, czyli na państwowej firmie PERN. Trzeba przyznać, że przedsiębiorstwo poważnie potraktowało to zobowiązanie do zapewnienia firmom paliwowym dostępu do magazynów, szczególnie na olej napędowy.

Obecnie łączna pojemność baz paliwowych PERN wynosi około 1,8 mln m sześc., ale w ciągu najbliższych kilku lat ma się zwiększyć nawet o dodatkowe 700 tys. m sześc., czyli o blisko 40 proc. Z tego na pewno powstanie ok. 350 tys. m sześc. magazynów, a drugie tyle plan warunkowy, uzależniony od sytuacji na rynku po 2020 roku.

Na pierwszy ogień poszły dwie największe bazy operacyjne PERN w Nowej Wsi Wielkiej (woj. kujawsko-pomorskie) i Koluszkach (woj. łódzkie). W każdej z nich już wiosną 2018 roku ruszyła budowa dwóch zbiorników do magazynowania diesla po 32 tys. m sześc. każdy. W Koluszkach, gdzie budowa rozpoczęła się kilka tygodni wcześniej, zbiorniki przechodzą już rozruch technologiczny, a w Nowej Wsi ukończone zostaną wiosną 2019 roku.

Jednocześnie PERN już zapowiedział budowę jeszcze jednego zbiornika 32 tys. m sześc. w Koluszkach, a także szeregu mniejszych zbiorników w innych swoich bazach, m.in. w Dębogórzu koło Gdyni, Rejowcu (woj. wielkopolskie), Boronowie (woj. śląskie) i Małaszewiczach przy granicy z Białorusią (woj. lubelskie).

PERN to jednak nie jedyny operator logistyki paliwowej, który rozpoczął już rozbudowę swoich baz paliw.

W kwietniu 2018 roku inwestycję budowy czterech zbiorników na olej napędowy o pojemności blisko 10 tys. m sześc. każdy rozpoczął w swoim zakładzie w Płocku PKN Orlen, największa firma paliwowa w kraju. Prace mają zostać ukończone w ciągu 23 miesięcy, czyli wiosną 2020 roku.

Z ożywienia na rynku paliwowym planują też skorzystać prywatni operatorzy działający na rynku logistycznym. Największa w Polsce prywatna baza paliw należy do niemieckiej firmy TanQuid i jest zlokalizowana w Radzionkowie (woj. śląskie). Jej pojemność wynosi jak na razie 136 tys. m sześc., ale już niedługo. Prawdopodobnie wiosną przyszłego roku powiększy się o ponad jedną piątą, do ponad 164 tys. m sześc., dzięki oddaniu do użytku dwóch budowanych właśnie zbiorników na ON o pojemności 14 tys. m sześc. każdy. A nieoficjalnie mówi się, że to nie koniec rozbudowy radzionkowskiej bazy. Jej niemiecki właściciel analizuje właśnie możliwość kolejnych inwestycji, w sprawie których ostateczna decyzja powinna zapaść w drugim kwartale 2019 roku.

Od lutego 2018 roku trwa też rozbudowa pojemności magazynowej na terenie bazy paliw w Zielonce pod Warszawą, należącej do spółki Operator Logistyczny Paliw Ciekłych (OLPC). W sumie ma tu powstać pięć zbiorników po 3,1 tys. m. sześc. każdy, czyli łącznie 15,5 tys. m sześc. pojemności. Tu budowa ma potrwać 18 miesięcy, czyli powinna się zakończyć w sierpniu 2019 roku.