Nowelizacja ustawy o biopaliwach ulży firmom realizującym NCW?

Od początku 2018 roku obowiązuje nowa wersja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, która przede wszystkim dostosowuje polskie przepisy do wymagań unijnych, ale wprowadza też pewną furtkę, która pozwoli realnie zmniejszyć Narodowy Cel Wskaźnikowy (NCW) w dziedzinie biopaliw.

Formalnie nowa ustawa nie zmienia wysokości NCW, które mają obowiązywać w najbliższych latach, zgodnie z nowelizacją prawa energetycznego z 30 listopada 2016 roku. Na 2018 przewidziany jest NCW na poziomie 7,50 proc. (w porównaniu do 7,10 proc. w roku 2017), w 2019 roku ma on wzrosnąć do 8 proc., a w roku 2020 - do 8,5 proc.

Firmy paliwowe mogą jednak skorzystać z redukcji tego wskaźnika w tym roku do 6,45 proc., pod warunkiem, że korzystają z krajowych lub unijnych biokomponentów. Zdecydowana większość podmiotów skrzętnie korzysta z tej możliwości.

Nowa ustawa wprowadza dodatkowo tzw. opłatę zastępczą. Firmy, które w latach 2018-2019 zrealizują NCW w 85 proc., z reszty obowiązku będą mogły się wywiązać za pomocą uiszczenia tej opłaty. Środki z tej opłaty, szacowane na ok. 85 mln zł rocznie, mają trafić na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Część ekspertów zwraca uwagę, że dzięki temu rozwiązaniu faktyczny udział biopaliw i biokomponentów w ramach NCW będzie mógł ostatecznie wynieść jedynie 5,48 proc. i będzie niższy od obowiązującego w 2017 roku rzeczywistego poziomu 5,82 proc.

Nowe regulacje ograniczają zatem koszty realizacji NCW ponoszone przez producentów i importerów paliw, ale nie wszystkim się one podobają. Protestują przede wszystkim krajowe przedsiębiorstwa z branży biopaliw i biokomponentów, które w ostatnich latach poniosły znaczące nakłady w zwiększenie swoich mocy produkcyjnych. Według szacunków, ze względu na zmniejszone dzięki opłacie zapasowej zakupy biokomponentów, tylko w latach 2018-2019 mogłyby one stracić przychody sięgające nawet 2,5 mld zł.Część przedsiębiorców z tego sektora kreśli wręcz katastroficzne wizje, że nowelizacja ustawy o biopaliwach może zahamować rozwój rynku biopaliw, podobnie jak to miało miejsce z energetyką wiatrową za sprawą tzw. ustawy wiatrakowej.

Jakie inne zmiany wprowadzają nowe przepisy? Nowelizacja dostosowuje polskie regulacje do wymagań dyrektywy 2015/1513. Do najważniejszych zobowiązań wynikających z tej dyrektywy należą ograniczenie możliwości stosowania do wytwarzania biokomponentów roślin zbożowych i innych roślin wysokoskrobiowych, roślin cukrowych i oleistych oraz roślin uprawianych przede wszystkim do celów energetycznych, zwiększenie wykorzystania tzw. biopaliw zaawansowanych (albo drugiej generacji), podniesienie do 60 proc. wymaganego poziomu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych dla nowych instalacji wytwarzających biokomponenty oraz wprowadzenie od 1 stycznia 2018 r., wymogu 50 proc. redukcji emisji dla działających instalacji wytwórczych.

Przepisy określają też limity dla biokomponentów wytworzonych z surowców uprawniających do podwójnego naliczania wkładu do NCW do roku 2019. Surowcami upoważniającymi do podwójnego naliczania są m.in. dla produkcji estrów zużyty olej kuchenny i tłuszcze zwierzęce, a dla produkcji bioetanolu odpady z przemysłu piekarniczego lub cukierniczego.

Nowelizacja zakłada też możliwość wykorzystania produktów powstałych w wyniku technologii współuwodornienia do realizacji NCW, ale te przepisy mają zacząć obowiązywać dopiero z początkiem 2020 roku.

Jesteś dziennikarzem?

Otrzymuj powiadomienia o najnowszych informacjach dla Mediów

Subskrybuj kanał RSS

subskrybuj informacje dla mediów

Subskrybuj